Mi. Okt 28th, 2020

Stosunkowo często w dyskusjach ekonomicznych pojawia się twierdzenie o regresji, zwłaszcza jeśli chodzi o to, czy coś jest pieniądzem, czy nie. Jest to zaskakujące, ponieważ twierdzenie o regresji nie ma absolutnie nic wspólnego z pieniądzem ani z jego definicją. Twierdzenie o regresji dotyczy tylko cen i jest w rzeczywistości bardziej bezpośrednim powtórzeniem zdrowego rozsądku.

Aby zrozumieć twierdzenie o regresji, musimy zrozumieć austriacki opis ustalania cen – skąd bierze się cena? Skąd mamy wiedzieć, za ile można sprzedać dobry X? Szybką odpowiedzią jest to, że obecna cena pochodzi z cen z przeszłości. Obecna cena artykułu pochodzi z ceny, która była wczoraj, tydzień temu, miesiąc lub rok temu. Cena towaru pochodzi z tego, co towar był wart w przeszłości, cena zmienia się i ewoluuje poprzez niezliczone interakcje na rynku i pochodzi z poprzednich cen. Tym samym, wartość pieniądza musi również ewoluować w stosunku do przeszłości.

***Poniżej znajduje się esej napisany w 2015 roku przez Briana Tockeya, który po raz pierwszy pojawił się na stronie notbeinggoverned.com (strona nie jest już utrzymywana). „Bitcoin, Regression Theorem, and Defining Money“ został opublikowany 2 stycznia 2015 roku, i został przedrukowany tutaj na Bitcoin.com dla zachowania historii. Opinie wyrażone w tym artykule są własne autora. Bitcoin.com nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek opinie, zawartość, dokładność lub jakość w ramach Op-ed article.***.

Tutaj zgłoszono sprzeciw: „Pieniądze nie zawsze istniały, rosną i spadają. Jeśli cena pochodzi z przeszłości i w pewnym momencie w przeszłości te pieniądze nie istniały, to skąd w ogóle wzięła się ta cena? To na pewno brzmi dla mnie jak okrągła logika? Aby odpowiedzieć na tę krytykę, pojawiło się twierdzenie o regresji.

Cytując Rothbarda z Man, Economy, and State (źródło):

„Aby określić cenę dobra, analizujemy harmonogram popytu rynkowego na to dobro; to z kolei zależy od indywidualnych harmonogramów popytu; te z kolei zależą od indywidualnych rankingów wartości jednostek dobra i jednostek pieniądza podanych przez różne alternatywne sposoby wykorzystania pieniądza; te ostatnie z kolei zależą od podanych cen innych dóbr“ – napisał Rothbard. „Hipotetyczny popyt na jajka musi zakładać, że podana jest jakaś cena za masło, ubrania itp. Ale jak zatem można wykorzystać skalę wartości i narzędzia do wyjaśnienia kształtowania się cen pieniądza, skoro te skale wartości i narzędzia same w sobie zależą od istnienia cen pieniądza“.

Rothbard dodał: „Rozwiązanie tego kluczowego problemu okrągłości zostało przedstawione przez profesora Ludwiga von Misesa w jego godnej uwagi teorii regresji pieniądza. Teorię regresji pieniądza można wyjaśnić badając okres czasu, który jest rozpatrywany w każdej części naszej analizy. Zdefiniujmy „dzień? jako okres czasu wystarczający do określenia cen rynkowych każdego dobra w społeczeństwie“.

„W dniu X, wtedy, cena pieniądza każdego dobra jest określona przez interakcję harmonogramów podaży i popytu pieniądza i dobra przez kupujących i sprzedających w tym dniu. Każdy kupujący i sprzedający klasyfikuje pieniądze i dany towar według względnej marginalnej użyteczności tych dwóch dla niego. W związku z tym cena pieniądza na koniec dnia X jest określana przez krańcową użyteczność pieniądza i danego dobra, tak jak istniała ona na początku dnia X.

Jednak krańcowa użyteczność pieniądza opiera się, jak widzieliśmy powyżej, na istniejącej wcześniej tablicy cen pieniądza. Pieniądz jest poszukiwany i uznawany za użyteczny ze względu na już istniejące ceny pieniądza. Dlatego cena towaru w dniu X jest określona przez krańcową użyteczność towaru w dniu X i krańcową użyteczność pieniądza w dniu X, która z kolei zależy od cen towarów w dniu X – 1“ – czytamy w notatkach Rothbarda „Człowiek, gospodarka i esej państwowy“.

Rothbard dodał dalej:

Teraz pytanie może zostać postawione: Czy to, że przy ustalaniu cen pieniądza nie ma okrągłości, nie jest prawdą, że przyczyny częściowo cofają się w czasie do tyłu, po prostu bez końca odsuwają niewyjaśnione elementy z powrotem? Jeżeli dzisiejsze ceny są częściowo określane przez ceny wczorajsze, a częściowo przez ceny z przedwczorajszego dnia itd., to czy regres nie jest po prostu spychany w nieskończoność, a część określania cen pozostaje w ten sposób niewyjaśniona? Odpowiedź jest taka, że regres nie jest nieskończony, a wskazówką do jego zatrzymania jest właśnie dokonane rozróżnienie pomiędzy warunkami w gospodarce pieniężnej a warunkami w stanie barterowym.

Na tym polega istota twierdzenia o regresji – że definicja ceny nie jest okrągła, ponieważ wartość waluty pochodzi od wartości towaru, zanim stał się on walutą. Twierdzenie o regresji nie mówi nic o tym, co sprawia, że dobro jest pieniądzem lub że pieniądz ma w ogóle jakieś cechy, a jedynie stwierdza, że definicja wartości waluty nie jest okrągła, ponieważ określono początek.

Ważne jest, aby zauważyć, że jak wszystkie ewolucje, ewolucja dobra w pieniądz jest stopniowa, a nie chwilowa. Rothbardowska koncepcja konkretnego dnia jest punktem wyjścia do dyskusji. Ważne jest to, że „początek“ istnieje, przejście na ogół jako pojedyncze wydarzenie.

Niektórzy mówią, że Bitcoin Code nie jest pieniądzem, ponieważ „narusza twierdzenie o regresji“, ponieważ nie był dobry, zanim stał się pieniądzem – to nie ma sensu, czym jest twierdzenie o regresji. W kontekście twierdzenia o regresji, wartość Bitcoinu nie jest określona w sposób okrężny, lecz pochodzi z pierwszych transakcji. Z badań wynika, że pierwszy zakup towaru z BTC nastąpił w latach 5-21-2010, gdy użytkownik o nazwisku „Laszlo“ kupił pizzę o wartości ~25 dolarów za 10.000 BTC.

Ilustruje to jak bardzo zmieniała się cena – nieco ponad trzy lata i wartość Bitcoinu ewoluowała od tej pierwszej transakcji, z 0,0025 USD/BTC do obecnego (od tego postu) kursu [ponad 200] USD/BTC. Od pewnego początku jest oczywiste, że nie ma okrągłości poprzez określenie wartości Bitcoinu w odniesieniu do poprzednich wartości. To, czy Bitcoin jest pieniądzem czy nie, jest całkowicie poza zakresem twierdzenia o regresji.

Koncepcja twierdzenia regresji może być rozszerzona na zupełnie niepowiązane tematy. Jednym ze wspólnych zwrotów, który przychodzi na myśl jest kurczak i jajko. Skąd się biorą kurczaki? Jajka. Skąd pochodzą jajka? Kurczęta. Ta okrągła definicja jest nielogiczna i dlatego definicja kurczaków jest błędna? Oczywiście, że nie. Wiemy, że w pewnym momencie, nie-kurczak zniósł jajko kurczaka. Wiemy, że kury pierwotnie pochodziły z pierwszego jaja kurzego zniesionego przez jajo nie-kurczaka. Definiując dokładnie skąd pochodziły kurczaki i jaja, uniknęliśmy okrągłości w definicji, to jest „regresyjne twierdzenie o kurczakach?

Jest to „zdroworozsądkowy“ aspekt twierdzenia o regresji: definicje, że dźwięk kolisty jest tylko kolisty, jeśli nie jest zdefiniowany punkt początkowy. Gdy punkt początkowy jest oczywisty, każde oskarżenie o okrągłość staje się całkowicie nieważne.

Twierdzenie o regresji w kontekście ekonomii austriackiej jest z pewnością ważne dla konkretnych kontrargumentów, które podnoszą krytycy, ale należy zachować ostrożność, aby nie zastosować go poza jego zamierzonym zakresem, aby uniknąć nieporozumień, błędnej interpretacji i fałszywych wniosków.

Von Liam